![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
||||
|
|
Kentucky Fucked Chicken 23/12/2003 |
|
![]()
Jestesmy lepsi niz swiety Mikolaj. Nie wezmiemy was co prawda na kolanka, nie poglaskamy po glowce i nie wsadzimy lizaka w buzie (chyba ze jestes dziewczyna, w takim wypadku chetnie ci wsadzimy, tylko troche innego lizaka ;-)), ALE zrobimy cos lepszego! A wlasciwie juz zrobilismy - dwa komiksy w jednym miesiacu! Co ja wygaduje?! Napisalem w jednym miesiacu?!? Chodzilo mi o jeden tydzien! Tacy jestesmy fajni! So-bitchowi najwyrazniej spodobala sie impreza celebrujaca poprzedni komiks i pewnie w jego prostym umysle powstalo logiczne polaczenie "nowy strip = alkohol". Chlopak nigdy nie odznaczal sie specjalna inteligencja, wiec takie proste schematy zakodowane w jego mozgu wystarczaja do przezycia na podstawowym poziomie egzystencji.
Nowy komiks swietowalismy oczywiscie w X-ie, zgodnie z zapowiedzia. No i rownie oczywiste jest to, ze nikt z czytelnikow sie nie zjawil, ale to malo istotne, bo i tak jestescie malymi dziwkami i pewnie nawet nie zostalibyscie wpuszczeni do srodka (za glupi ryj). Moj aplelik najwyrazniej gowno dal. Piszac "dal gowno" mam na mysli "nic, null, zero, nothing", a nie kupe lajna ktora jakas ciezarowka moglaby rozladowac pod moim domem. Lub ewentualnie pod X-em.Z tamtym miejscem skojarzyla mi sie wlasnie ciekawa historyjka poboczna. Poboczna do wydarzen glownych (picie bronxow), rzecz jasna. Otoz, nasz celujacy w zwyrodnialstwie kolega i zarazem admin - Andrzej Wlodecki - postanowil sie przebrac, swoim zwyczajem, za ksiedza. Koloratke sporzadzil szybko i sprawnie z kartonu (dla nasladowcow podajemy tutorial: wez nozyczki i kawalek kartonu, wytnij prostokacik. Gotowe!). Czarne jeansy, buty i koszula tegoz koloru dopelnily wizerunku mlodego ksiezulka zdeterminowanego do molestowania mlodych dziewic z X-a (jesli jakies sie tam jeszcze uchowaly). Juz przed przekroczeniem progu klubu dalo sie slyszec zewszad "patrz, ksiadz!" lub - w wersji extremalnej - "o kurwa, ksiadz!". Powiedzenie, ze Andrzej godnie reprezentowal stan duchowny byloby zwyklym klamstwem - tak najebanego typa dawno nie widzialem. Nawet So-bitch nie mialby wiele do gadania. Inny cieszacy motyw nastapil w taxi - kierowca wystawil fakture na jakas parafie, ktora Wlodecki szybko i sprawnie wymyslil na poczekaniu. W razie potrzeby dysponujemy oryginalem do wgladu. Kentucky Fucked Chicken, to jakby tytul dzisiejszego stripa i jakby ma cos wspolnego z KFC, czyli wielka rzygowinowa siecia "restauracji". Jasne! Raczej sre-stauracji! Wiem, bo moj brat tam pracuje. Jazdy jakie tam (i zapewne nie tylko tam) czasami odchodza budza po prostu odruchy wymiotne nawet u takiego nieczulego twardziela jak ja. Przyklad: klient zamawia kubelek zjebanych czesci z kurczaka z dostawa do domu. Delivery guy zapierdala w swoim maluszku az milo, zeby zarcie dotarlo na czas. A tu niespodzianka - ostry zakret i zawartosc kubelka wala sie po podlodze kaszlaka! Ojojoj, co teraz zrobic, co zrobic..? Jak to co?? Ladujesz scierwo z powrotem do srodka! No... ale... przeciez troche sie ubrudzilo na tej zasyfialej podlodze... No i chuj - kilka machniec reka, chuchniec... i znowu wyglada apetycznie ze mniam-mniam! Ding-dong! Ja z KFC. Pulkownik Sanders zyczy smacznego! :-) Jaki moral z tej opowiesci? Zryjcie w domu! Ostatnio srajac do kuchni w celu zaspokojenia glodu zauwazylem pewna zmiane w otoczeniu. Przez chwile nie za bardzo jarzylem co sie dzieje, ale olsnienie wysralo sie na mnie jak piorun z jasnego nieba - ktos wstawil do pokoju choinke! Tym kims byli zapewne ludzie mieszkajacy ze mna pod jednym dachem. W naszej kulturze okresla sie ich mianem rodziny, co chyba dobrze oddaje funkcje jaka pelnia. Choinka? Skojarzenie przyszlo nader szybko - beda swieta. A-ha! Czyli znowu zobacze w TV jeden ze swoich ulubionych filmow z dziecinstwa: Kevin sam w chuju. TO GOWNO PUSZCZAJA REGULARNIE CO ROK! Zawsze na Gwiazdke. Zawsze!!! Kwestia pozostaje jedynie jaka stacja bedzie to emitowac. Te fiuty zawiazaly chyba jakis spisek albo robia se co rok loterie i ustalaja kto bedzie puszczal Kevina, a kto filmy z Chevy Chasem. Tym razem padlo na Polshit. "Gratulujemy", zjebana stacjo dla wsiunow, dresiarzy, koksow i innych debili! Nawet pedaly nie chca was ogladac! (wiem, bo IG nie oglada) Wsadzcie sobie swoje dekodery i paszporty w dupe!Powtarzam: w DU-PE! 26 grudnia mijaja 2 lata odkad zaczelismy robic to gowno, ktore teraz laskawie czytacie. Niektorzy nazywaja to gowno "komiksem", ale my wolimy okreslenie "gowno". Zamiennie z "szit". Skoro zahaczamy juz o stosowana przez nas gware, to nadmienie od razu, ze slowo "srac" ma rowniez wiecej znaczen niz podstawowe. Stosujemy je zamiennie z takimi czasownikami "robic", "chodzic", "pisac", "rysowac" and more... Co ciekawe, nie mamy problemow z komunikacja i zawsze wiemy, co mamy na mysli gadajac ze soba. Zreszta, srac na to. Wracajac do tematu drugiej rocznicy Dziwnych Tabletek nie sposob nie wymoc na was, czytelnikach, czy kim tam jestescie, zyczen. Wysylajcie je tutaj zeby bylo nam fajnie. (Nie)chetnie poczytamy takze od jakiego czasu lykacie Tabletki, co dzieki nim osiagneliscie w zyciu i ile panienek zaliczyliscie. Generalnie - dlaczego nas kochacie. - Franki Okazalo sie, ze logi z naszych rozmow na GG wzbudzily entuzjazm. Oto nadeslane maile w tej sprawie: przypominaja moje i mojego kumpla =) keep it dat way Raven Yo Wrzucajcie tego wiecej bo sie niemilosiernie urylem :P Damarcus A mnie sie fragment z GG podoba, jak dla mnie mozecie zamieszczac, a swoja droga tyle czasu nic sie nie ukazywalo, ze stracilam nadzieje, ze jeszcze cos napiszecie, ale jest ok. I nazwa "dzifka" jest ok! Baska Jak dla mnie i moich znajomych Jestescie debesciaki. Tak dalej!! olo A zamieszczajcie te wycinki aka Gowna. Dlaczego nie. Humor co prawda specyficzny ale zawsze humor. A tak BTW to jestescie chorzy wiecie o tym mam nadzieje :-). No coz wy tez jestescie potrzebni (tak jak zuczki gownojady). Dowartowosciujecie (cholera, ale trudne slowo) reszte spoleczenstwa, chwala wam za to. P.S.Publikujcie dalej tyle ze moglibyscie zmniejszyc odstep czasowy miedzy stripami (czytaj rysowac je czesciej) rabban "...to jest kurwa zdjecie moyego pindola..." naczy moze byc misi3ck lo Dzizus.. Chociaz jeden optymistyczny akcent w tym jebanym przedswiatecznym mlynie :D Karota Taaa noo moje zdanie to jest, ze polowa odjabanego spoleczenstwa (np. wiekszosc ludzi bedacych na Woodstocku- nie liczac oczywiscie total drugs&alkohol addicted) prowadzi w podobnym stylu rozmowy na gg (przynajmniej moje tak wygladaja, wiec innych pewnie tez). Ale osobny dzialik z takim szitem mozna by walnac, zawsze sie mozna bedzie z czego posmiac i bedzie w pizdeczke. Iori Yagami W takim razie zarzucamy wiecej tego gowna ku uciesze gawiedzi: czlowiek! So-Bitch (19-11-2003 16:13) mam So-Bitch (19-11-2003 16:13) mam pomysl Franki (19-11-2003 16:13) tak? So-Bitch (19-11-2003 16:13) ja pierdole So-Bitch (19-11-2003 16:13) wlasnie sralem So-Bitch (19-11-2003 16:13) i gdy stolec wypadal mi z dupy So-Bitch (19-11-2003 16:13) to pomyslalem sobie... Franki (19-11-2003 16:13) uhum So-Bitch (19-11-2003 16:14) PAPIER TOALETOWY So-Bitch (19-11-2003 16:14) z naszymi stripami So-Bitch (19-11-2003 16:14) ludzie beda sie nami podcierac! Franki (19-11-2003 16:14) wow So-Bitch (19-11-2003 16:14) odwijasz rolke i czytasz sobie stripa Franki (19-11-2003 16:14) normalnie "super" pomysl So-Bitch (19-11-2003 16:14) podcierasz sie So-Bitch (19-11-2003 16:14) jestes kurwa glupi? Franki (19-11-2003 16:14) bardzo oryginalny So-Bitch (19-11-2003 16:15) jednak jestes |